Polskie rolnictwo w obliczu zmian w prawie europejskim

© European Union 2011 PE-EP/Pietro Naj-Oleari

W audycji „Unia bez tajemnic” z dnia 25 kwietnia 2015 r., gościem posłanki Danuty Jazłowieckiej był eurodeputowany Czesław Siekierski, przewodniczący parlamentarnej Komisji ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi (AGRI). Tematem przewodnim rozmowy była sytuacja w polskim rolnictwie, w kontekście naszego członkostwa w Unii Europejskiej.

Poseł Siekierski podkreślił, że dotacje płynące z Unii na poprawę stanu polskiego rolnictwa przynoszą widocznie pozytywne skutki, należy jednak pamiętać, że ważniejsze od środków, które płyną (…) jest to, że jesteśmy na wspólnym, jednolitym rynku. Ogromne korzyści dla naszego kraju wynikają przede wszystkim z tej właśnie obecności, przejawiającej się poprzez wolny przepływ towarów, usług, kapitału i ludzi. Przyznał również, że ocena naszego dziesięcioletniego członkostwa w UE z perspektywy rolnictwa została nieco przyćmiona ubiegłorocznymi problemami, głównie związanymi z embargiem na polskie produkty rolne nałożonym przez Rosję.

Z dniem 1 kwietnia br. zniesiono obowiązujące od 30 lat kwoty mleczne, co aktualnie stawia rynek rolny UE w całkowicie nowej sytuacji. Do tej pory kwoty mleczne regulowały produkcję mleka w poszczególnych krajach, niemniej jednak wiązały się ze sporymi karami dla państw członkowskich przekraczających dozwolone normy. Dla przykładu w roku rozliczeniowym 2013/2014 Polska zobowiązana była do zapłacenia kwoty 40 milionów euro. Poseł Siekierski przyznał, że najlepszym, z punktu widzenia ekonomicznego, wyjściem w tej nowej sytuacji, byłoby doprowadzenie do fuzji mniejszych spółdzielni mleczarskich z krajowymi potentatami w tej dziedzinie, co miałoby doprowadzić do stworzenia dużych konsorcjów skupiających producentów wyrobów mlecznych zdolnych do samodzielnego dyktowania warunków i stanowienia konkurencji na rynku europejskim.

Posłanka Jazłowiecka przyznała, że jest bardzo zaskoczona poziomem rozdrobnienia polskiego rolnictwa, potwierdzając, że konsolidacja sektora rolniczego jest jednym z głównych kierunków jego rozwoju i dążenia do nowoczesnej konkurencji. Obydwoje goście przyznali również, że rolnictwo wymaga ogromnego nakładu pracy, wiedzy i umiejętności, a przede wszystkim inwestycji, zaś skonsolidowanie światowych rynków rolniczych może znacząco pomóc w rozwiązaniu problemu głodu, szczególnie w kontekście prognozowanego wzrostu liczby ludności.

Europarlamentarzyści poruszyli również kwestię stopniowego otwierania się rynku europejskiego na produkty pochodzące z USA, w związku z prowadzonymi negocjacjami odnośnie utworzenia europejsko-amerykańskiej strefy wolnego handlu, tzw. TTIP. Wiąże się to z ogromnymi zmianami, takimi jak: zniesienie ceł, kwot produkcji i innych ograniczeń. Poza tym, rolnictwo amerykańskie znacznie różni się od tego w UE, które – jak powiedział poseł Siekierski – jest bardziej przyjazne środowisku. Poseł przyznał że trudno jest zastosować jednakowe instrumenty, jeśli produkcje są tak różne. W nawiązaniu do tej kwestii posłanka Jazłowiecka zwróciła uwagę posła Siekierskiego na zabezpieczenie rynku unijnego przed nadmiernie uprzemysłowioną produkcją amerykańską, szczególnie w kontekście produkcji rolnej opartej na GMO. Poseł zapewnił, że rynek europejski będzie należycie chroniony, a spora część kompetencji odnośnie otwartości na żywność genetycznie modyfikowaną pozostanie w gestii państw członkowskich.

zobacz wszystkie
Projekt i realizacja:
© 2011-2019 netkoncept.com - skycms
Polityka prywatności