Żółta kartka dla Komisji Europejskiej za rewizję dyrektywy o delegowaniu pracowników

Żółta kartka parlamentów narodowych 11 państw członkowskich UE ws. rewizji dyrektywy o delegowaniu pracowników jest dobrą pozycją do dalszych negocjacji.

KOMUNIKAT PRASOWY

We wtorek 10 maja 2016 roku po raz trzeci w historii została uruchomiona tzw. procedura żółtej kartki i to w sprawie delegowania pracowników. Żółta kartka to sprzeciw parlamentów narodowych wobec nowych przepisów unijnych. Tym razem parlamenty narodowe 11 państw członkowskich powiedziały STOP kontrowersyjnej rewizji dyrektywy o delegowaniu pracowników.

To bardzo dobra wiadomość! Żółta kartka parlamentów narodowych 11 państw członkowskich UE ws. rewizji dyrektywy o delegowaniu pracowników jest dobrą pozycją do dalszych negocjacji. Bez względu na reakcję KE - czy po otrzymaniu żółtej kartki Komisja wstrzyma dalsze prace nad rewizją dyrektywy z 1996 roku, czy będzie je kontynuowała - fakt zjednoczenia się dzisiaj 11 krajów UE (a w przyszłości może i więcej) przeciw rewizji delegowania, daje dużą szansę dla Polski na wypracowanie rozwiązań, które zapewnią rozwój bezpiecznego delegowania - komentuje Danuta Jazłowiecka, sprawozdawczyni tzw. dyrektywy wdrożeniowej dotyczącej delegowania pracowników w kadencji 2009-2014 Parlamentu Europejskiego. Teraz propozycja Komisji musi zostać poddana ponownej analizie. Komisja może zdecydować o utrzymaniu swojego stanowiska. Może też wycofać lub zmienić ten projekt i uwzględnić zgłoszone zastrzeżenia. 

Zaproponowana przez mój zespół strategia przynosi pierwsze dobre efekty. Od pierwszych sygnałów o planowanej rewizji dyrektywy o delegowaniu pracowników wraz z zespołem mobilizowałam wszystkie zainteresowane strony do bacznego przyglądania się propozycjom Komisji Europejskiej i do szybkich działań w obronie polskich interesów - dodaje Jazłowiecka. Zaproponowana rewizja proponuje zmiany mogące zablokować delegowanie pracowników na rynku wewnętrznym, co uderzy przede wszystkim w polskie firmy delegujące w Europie najwięcej pracowników. Zaproponowana obecnie rewizja dyrektywy jest przedwczesna. W czerwcu br. upływa termin na transpozycje przepisów tzw. dyrektywy wdrożeniowej dot. delegowania pracowników - dyrektywy mającej na celu walkę z nadużyciami i nieszanowaniem prawa. To nie zmiana przepisów, a ich poszanowanie są obecnie najbardziej potrzebne, tak więc rewizja jest obecnie przedwczesnym i nieracjonalnym działaniem - podkreśla Europosłanka.  

Procedura żółtej kartki to dodatkowa możliwość kontroli działań Komisji Europejskiej. Polega ona na przesłaniu tzw. uzasadnionej opinii w sprawie niezgodności nowego projektu prawa z zasadą pomocniczości - to sygnał STOP płynący bezpośrednio od posłów i senatorów państw członkowskich. Obok naszej roli tutaj w Parlamencie Europejskim, roli rządów w Radzie Unii Europejskiej obecnie także parlamenty narodowe, czyli nasi posłowie i senatorowie, mogą wpłynąć na propozycje Komisji Europejskiej. To jest tzw. demokratyzacja procesu legislacyjnego UE wprowadzona Traktatem z Lizbony. Dzisiaj widzimy tego praktyczne zastosowanie - dodaje Eurodeputowana.

Każdemu parlamentowi przysługują 2 głosy (w przypadku parlamentów dwuizbowych każda izba ma jeden głos). Mechanizm żółtej kartki wymaga aż 19 głosów, co de facto oznacza, iż potrzebna jest mobilizacja około 11 państw członkowskich. Zastrzeżenia zgłosiły parlamenty Polski, Bułgarii, Czech, Słowacji, Danii, Estonii, Chorwacji, Węgier, Łotwy, Litwy i Rumunii. 

Zastrzeżenia zgłosiły parlamenty Polski, Bułgarii, Czech, Słowacji, Danii, Estonii, Chorwacji, Węgier, Łotwy, Litwy i Rumunii.

________

Do chwili obecnej z procedury żółtej kartki skorzystano dwukrotnie. W 2012 r. procedurę żółtej kartki uruchomiono w związku z wnioskiem Komisji w sprawie wykonywania prawa do podejmowania działań zbiorowych w kontekście swobody przedsiębiorczości i swobody świadczenia usług (tzw. rozporządzenie Monti II). Po dokładnej ocenie otrzymanych uzasadnionych opinii Komisja doszła do wniosku, że zasada pomocniczości nie została naruszona. Uwzględniając jednak wyrażone opinie Komisja postanowiła wycofać wniosek. W 2013 r. procedurę żółtej kartki uruchomiono w odniesieniu do wniosku Komisji w sprawie ustanowienia Prokuratury Europejskiej (wniosek dotyczący EPPO; COM(2013) 534 final). Ponieważ przedłożony wniosek ustawodawczy dotyczył przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, do osiągnięcia progu procedury żółtej kartki wymaganych było łącznie 14 głosów. Ostatecznie Komisja stwierdziła jednak, że jej wniosek jest zgodny z zasadą pomocniczości i zdecydowała o podtrzymaniu wniosku. 

 

zobacz wszystkie
Projekt i realizacja:
© 2011-2017 netkoncept.com - skycms
Polityka prywatności